niedziela, 9 maja 2021

Kate Elizabeth Russell "Moja mroczna Vanesso"



"Pomimo wieloletniego treningu, pozwalania, aby pouczał mnie, co jest prawdą, co purytańską histerią, co oczywistym kłamstwem, wciąż potrafię przejrzeć na oczy i dostrzec rzeczywistość. Nie zostałam zmanipulowana aż po bezrozumność. Zdaję sobie sprawę, że powinnam pałać gniewem, więc choć to uczucie znajduje się na drugim krańcu świata, poza moim zasięgiem, staram się postępować tak, jakbym pałała. Stoję cicho z boku, niech za mnie przemawia moje milczenie (...)." - s. 221

 Skąpany w jesiennym słońcu kampus. Mieniące się kolorami liście na drzewach. Samotna dziewczyna siedząca pod klonem, zatopiona w rozmyślaniach. Notatnik wypełniony wierszami na kolanach, nieobecny wzrok, myśli błądzące gdzieś daleko. A w tle on.

wtorek, 4 maja 2021

Spacerowe rozkminy #20


Deszcz za oknem bębni w parapet uspokajająco. Wiatr przynosi zapach mokrej ziemi. Majówka nie rozpieszcza pogodą. Jest inna niż zwykle, ale od ponad roku inny jest cały świat. Zamykam oczy i wsłuchuję się w spadające krople. Ostatnio jeszcze bardziej doceniam chwile, gdy mogę zwolnić. Czasami jestem bardzo zmęczona wszystkim, co dzieje się dookoła. Dlatego pielęgnuję rytuały i momenty, które pozwalają mi nabrać sił. Staram się dbać o siebie bardziej niż przedtem, zwłaszcza że siły po chorobie przychodzą i odchodzą. Uczę się żyć trochę na nowo z ograniczeniami, bo czasami jest trudniej. 

niedziela, 2 maja 2021

Maria Paszyńska "Szkarłatna łuna"


Zmagania z życiem bywają wyczerpujące. Los targa nami na wszystkie strony, często następujące po sobie zdarzenia wydają się być kolejnymi kłodami rzucanymi pod nogi. Czasami wszystko dookoła oddala nas od tego, co jest celem istnienia. Wielkie szczęście, którego zaznaliśmy niknie gdzieś na horyzoncie. 

"Mam dość - wyznał, a w jego głosie nie czuć już było wrogości, jedynie rezygnację. - Mam dość tego kraju, gdzie doktryny nie są tożsame z działaniami, przeciwnie, szczytne ideały kojarzą się ze zniewalaniem w imię wolności, destrukcją mającą w założeniu służyć budowaniu, niezwykłe środki mają uświęcić zwyczajne zbrodnie popełniane pod płaszczykiem czegoś wielkiego, szalenie wartościowego. Jestem zmęczony otaczającymi mnie z każdej strony kłamstwami w imię prawdy i winami, które trzeba zrozumieć. Mam dość półprawd, niemożliwych ocen, błędnych wniosków, całego tego zafałszowanego obrazu świata. Nie chcę już niczego odkrywać, poznawać, rozumieć, oglądać z każdej strony. Chcę żeby białe było białe, a czarne czarne." - s. 303-304

czwartek, 22 kwietnia 2021

5 książek z klimatem w tle



Światowy Dzień Ziemi to idealna okazja, by przemyśleć styl naszego życia i wprowadzić nieco zmian. Bycie eko początkowo może wydawać się trudne, ale wyrobione nawyki procentują. Książek o życiu zero waste jest naprawdę wiele. Polecam również publikacje z zakresu ekologii, dzięki którym łatwiej sobie uświadomić, czym jest plastik i jak niszczy nasz świat, co wpływa na zmiany klimatyczne, dlaczego powinniśmy ograniczyć konsumpcjonizm. To tylko niektóre z tematów, o których można poczytać. Dziś jednak chciałabym przypomnieć Wam o 5 książkach z klimatem w tle

sobota, 17 kwietnia 2021

Yōko Ogawa "Ukochane równanie profesora"

 


Patrzyliście kiedyś na matematykę jako na żywy byt? Pomyślelibyście, że liczby istnieją od zawsze i potrafią zachowywać się jak ludzie? Że można je traktować z szacunkiem, sympatią a nawet z miłością?

"Ciekawe, dlaczego normalne słowa, użyte w odniesieniu do liczb, brzmią tak romantycznie? - pomyślałam. Na przykład liczby zaprzyjaźnione albo bliźniacze są nie tylko precyzyjne, ale jak wyjęte z wiersza. I trochę jakby zawstydzone swoją poetyckością. Łatwo sobie wyobrazić: zaprzyjaźnione - w serdecznym uścisku, bliźniaczki - w takich samych ubrankach, trzymają się za ręce." - s. 69

Przyznam, że nie miałam nigdy serca do matematyki. Nie powiem, żeby sprawiała mi ona jakieś niewiarygodne trudności. Jedne zagadnienia łatwo wchodziły do głowy, nad innymi musiałam przysiąść, korzystając z pomocy mamy. Nigdy jednak nie fascynowało mnie to, czego miałam się nauczyć. Matematyka mimo sympatii do nauczycieli, którzy mnie uczyli była sucha, bezosobowa. Widziałam w niej jedynie zbiór liczb i prawideł, które nieraz przyprawiały o zawrót głowy. 

piątek, 9 kwietnia 2021

Sigrid Nunez "Pełnia miłości"

 


Kilka spotkań, które zostały w pamięci i zagościły w jej życiu. Niespodziewany telefon i prośba, jakiej na pewno się nie spodziewała. Gdzie zaczyna się, a gdzie kończy przysługa, jaką można oddać bliższej czy dalszej znajomej? Ile siły trzeba, by towarzyszyć drugiej osobie zarówno w życiu, jak i w śmierci. 

"Cyberterroryzm. Bioterroryzm. Nieuniknione nadchodzące pandemie grypy, na które w oczywisty sposób nie jesteśmy przygotowani. Nieuleczalne zabójcze infekcje wywołane bezkrytycznym nadużywaniem antybiotyków. Dojście do władzy skrajnie prawicowych reżimów na całym świecie. Upowszechnienie propagandy i oszustwa jako strategii politycznych i podstaw polityki rządowej. Niemoc w walce ze światowym dżihadyzmem. Zagrożenia dla życia i wolności wszystkiego, co można nazwać cywilizacją, kwitną. Z drugiej strony niewiele jest środków, za pomocą których można je powstrzymać..." - s. 15

czwartek, 1 kwietnia 2021

Ali Smith "Jesień"


Jesień życia i jesień pewnej znajomości. Koniec jednej epoki i początek następnej. Zmiany w relacjach i wieczne pytanie, co dalej. Ali Smith i jej pierwszy tom serii z porami roku, który miał być jedną z najlepszych książek 2020 roku. 

"W całym kraju ludzie nie czuli się bezpieczne. W całym kraju ludzie śmiali się do rozpuku. W całym kraju ludzie czuli, że ich wybór został usankcjonowany. W całym kraju ludzie czuli przygnębienie i szok. W całym kraju ludzie czuli, że słuszność jest po ich stronie. W całym kraju ludzie czuli, że robi im się niedobrze. W całym kraju ludzie czuli, że na ich oczach dzieje się historia. W całym kraju ludzie czuli, że historia nic nie znaczy. W całym kraju ludzie czuli, że zupełnie się nie liczą. W całym kraju ludzie wiązali nadzieje z tym, co się stało." - s. 74-75