Zabójca widmo - Janusz Koryl "Urojenie" - Recenzja
„Mężczyzna w kapeluszu wyglądał dość upiornie. Na połach płaszcza widać było duże krwawe plamy. Żeby przyjść w takim stanie na komendę policji, trzeba mieć albo jakiś ważny powód, albo być zdrowo stukniętym. W każd…
