O prozie Han Kang

O mikrowyprawach słów kilka "Znak" nr 770-771

"Bezinteresowna działalność, jaką bez wątpienia jest wędrowanie, włóczenie się czy - po prostu - chodzenie, zostaje od razu umiejscowiona po stronie elitarnych fanaberii dostępnych tym, którym się powodzi i k…

Maria Paszyńska "Owoc granatu. Powroty" - Recenzja

"Widzieli zapadający nad światem zmierzch, wyczuwali czające się już zupełnie blisko zło, a mimo to na przekór wszystkim i wszystkiemu chcieli wierzyć, że miłość ich ocali, że uda im się zachować samych siebie…

Spacerowe rozkminy #15

Długo nie pisałam, choć paradoksalnie miałam urlop. Nie jestem jednak przystosowana do upałów, które naprawdę źle znoszę. Dlatego mimo wolnego czasu, czytałam mniej i praktycznie nie pisałam, ale teraz nadrabiam.…

Gabe Habash "Nazywam się Stephen Florida" - Recenzja

"- Chodzi o to, żeby skierować resztę życia na właściwe tory za pomocą tego, co osiągnę, mając dwadzieścia dwa lata. Żeby następne pięćdziesiąt lat przebiegło pod tym znakiem. Potem mogę umrzeć, mając sied…

Filip Zawada "Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek" - Recenzja

"Nie rozumiem na czym polega problem w znalezieniu odpowiedzi. Życie ma sens, kiedy uważnie poruszamy się między przedmiotami i potrzebami. Kiedy się to zrozumie, zadawanie takiego pytania wydaje się zupełnie…

Maria Paszyńska "Owoc granatu. Świat w płomieniach" - Recenzja

"- Akurat o naszych losach zadecydowano za nas... - wymamrotała niechętnie. - Nie - odparła stanowczo Szirin. - Zadecydowano o miejscu, w którym przyjdzie wam żyć, i okolicznościach waszego funkcjonowania, lec…

Ursula Dubosarsky "Kuba i Kanga" - Recenzja

"Nigdy przedtem tak się nie czuła. Szczęście. Siła. Wolność. Pędziła dalej w głąb buszu, mijając drzewa i skały. Nie bała się niczego, nawet psów dingo, teraz nic jej nie zrobią. Nie była jeszcze w pełni …