O prozie Han Kang

Spacerowe rozkminy #10

Październik prawie się kończy. Minęły ciepłe, bajeczne, wypełnione słońcem dni, w które można było grzać się w parku z książką. Spacerować, podziwiać cudownie kolorowe drzewa. Dziś za oknem deszcz, mocny wiatr, z…

Spacerowe rozkminy #8

Sporo czasu minęło od ostatniego rozkminowego wpisu, ale też dużo się działo i czasami wolałam odpocząć niż pisać. Gromadziłam zatem moje przemyślenia i dziś, choć jest już nieprzyzwoicie późno do ogranięcia…