O prozie Han Kang

Spacerowe rozkminy #10

Październik prawie się kończy. Minęły ciepłe, bajeczne, wypełnione słońcem dni, w które można było grzać się w parku z książką. Spacerować, podziwiać cudownie kolorowe drzewa. Dziś za oknem deszcz, mocny wiatr, z…

Spacerowe rozkminy #9

Tak się złożyło, że dziewiąte rozkminy załapują się jeszcze na wrzesień. Nie planowałam tego. Myślałam wręcz, że napiszę je wcześniej, po powrocie z urlopu, gdy w mojej głowie kotłowało się tak wiele myśli. Ale…