O prozie Han Kang

Podsumowanie 2024 roku

Ten rok był szalony. Zastanawiam się, kiedy mi minął, bo spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Wydawało mi się, że po egzaminie kończącym studia wszystko zwolni, a stało się odwrotnie. Pracowite wakacje, potem urlo…

Adwentownik 2024 #1

Słysząc słowo Adwent , pierwsze co mi się przypomina to "radosny czas oczekiwania na powtórne przyjście Chrystusa". I, jak słusznie zauważył dziś rekolekcjonista w mojej parafii, w dzieciństwie to wszystko j…

Joseph Sheridan Le Fanu "Carmilla" - recenzja

O tej powieści było ostatnio głośno. Każdy, kto choć trochę siedzi w mediach książkowych, wie, że ciężko było dostać "Carmillę" na targach. Sama sięgnęłam po nią z prostego powodu, do magazynu bibliotecznego…

Julia Armifield "Nasze podmorskie żony" - recenzja

Przyciągnęła mnie już sama okładka. Potem był opis, taki który dla mnie, osoby lubiącej raczej powieści grozy niż horrory, wydawał się odpowiedni. Miało być w punkt - historia o miłości przeplatająca się z czymś niena…

Katarzyna Olubińska "Mama w Wielkim Mieście" - recenzja

Książki Kasi Olubińskiej zawsze były dla mnie trochę jak powiew świeżego powietrza. Oderwanie się od pięknego pokazywanego na tablicach social mediów świata. Niosły ze sobą prawdę i religijność w nienachalnej formie, …

O prozie Han Kang

Han Kang nie pojawiła się nagle w obrębie polskich zainteresowań czytelniczych po uhonorowaniu jej literackim Noblem. "Wegetarianka" trafiła na półki księgarń w 2014 roku. Jednak pięknie wydane wznowienie p…

Moje lektury na jesień

Nie będę ściemniać, jestem totalną jesieniarą. Lubię tę urzekającą, ciepłą na początku września i czasami nawet zahaczającą o październik wczesną letnią jesień. Piękne kolory, wspaniałe słońce, delikatny powiew zmian …