O prozie Han Kang

Krótka refleksja o relacjach z frontu czyli co przeczytałam w 772 numerze Miesięcznika "Znak"

"Pojechałem na wojnę wiedziony prostackim, choć poważnym przekonaniem, że trzeba umieć patrzeć na wszystko. Poważnym, bo wprowadziłem je w czyn, a prostackim, bo nie wiedziałem - dopiero wojna mnie tego nauc…

Katarzyna Olubińska "Puste miejsca" - Recenzja

" (...) o. Krzysztof Pałys OP zaskoczył mnie odkrywczą myślą, że nawet w dniu, w którym wydaje się, że nie mamy czasu, możemy ten czas dla Boga "wyszarpnąć". Sposób? Są to - jak nazwał je ojciec …

Spacerowe rozkminy #16

Zbliża się ten czas, który lubię najbardziej. Gdy poranki są orzeźwiająco chłodne, ale słoneczne. Gdy na spacer można założyć cienką sukienkę i długi sweter. Kiedy świat przybiera tak cudowne kolory, że nie m…

O mikrowyprawach słów kilka "Znak" nr 770-771

"Bezinteresowna działalność, jaką bez wątpienia jest wędrowanie, włóczenie się czy - po prostu - chodzenie, zostaje od razu umiejscowiona po stronie elitarnych fanaberii dostępnych tym, którym się powodzi i k…

Maria Paszyńska "Owoc granatu. Powroty" - Recenzja

"Widzieli zapadający nad światem zmierzch, wyczuwali czające się już zupełnie blisko zło, a mimo to na przekór wszystkim i wszystkiemu chcieli wierzyć, że miłość ich ocali, że uda im się zachować samych siebie…

Spacerowe rozkminy #15

Długo nie pisałam, choć paradoksalnie miałam urlop. Nie jestem jednak przystosowana do upałów, które naprawdę źle znoszę. Dlatego mimo wolnego czasu, czytałam mniej i praktycznie nie pisałam, ale teraz nadrabiam.…

Gabe Habash "Nazywam się Stephen Florida" - Recenzja

"- Chodzi o to, żeby skierować resztę życia na właściwe tory za pomocą tego, co osiągnę, mając dwadzieścia dwa lata. Żeby następne pięćdziesiąt lat przebiegło pod tym znakiem. Potem mogę umrzeć, mając sied…