środa, 19 czerwca 2019

Filip Zawada "Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek"



"Nie rozumiem na czym polega problem w znalezieniu odpowiedzi. Życie ma sens, kiedy uważnie poruszamy się między przedmiotami i potrzebami. Kiedy się to zrozumie, zadawanie takiego pytania wydaje się zupełnie nie na miejscu, a podobno to są takie rzeczy, które się nawet filozofom nie śnią. Wniosek jest więc prosty: większość filozofów to tępe kołki i nie mają się co równać z prawdziwymi bękartami, które tak naprawdę są siłą napędową wszechświata, i nie tylko." - s. 173

Nikt tak jak dzieci nie odbiera świata. Nie ma podobnych pomysłów, nie widzi spraw tak prosto i jednoznacznie. Wiara w ludzi i ufność zmienia się z wiekiem. Czasem jednak nie trzeba lat, by wnioski o rzeczywistości i ludziach były głębokie i niezwykle trafne. Widać to u dzieci, które nie mają łatwego i radosnego dzieciństwa. Z jednej strony nie rozumieją pewnych mechanizmów rządzących światem, nie zawsze potrafią sobie wytłumaczyć, czemu ich codzienność jest inna, z drugiej wykazują się niezwykłą dojrzałością jak na swój wiek. Zdają się wiedzieć to, do czego my dochodzimy latami.