środa, 4 stycznia 2017

Złap się za Słowo - dzień czwarty




Dziś na spokojnie. Milej rozmawiać, gdy człowiek nie przysypia, choć nocne rozmowy też mają swoje zalety. Za oknem śnieżno, trochę zimno. A ja grzeję się ciepłą kawą. Bez pośpiechu planuję dzień. Powoli wsłuchuję się w Słowo.

Co mnie najbardziej dziś uderza? Jan Chrzciciel, gdy o nim myślę, pierwsze co mi się kojarzy to "głos wołającego na pustyni". Niby pustynia to miejsce dość puste. Tłumów raczej tam się nie uświadczy. Bardziej kojarzy się z odosobnieniem, skupieniem się na sobie, skrawkiem świata, gdzie można odetchnąć od ludzi. I tak sobie myślę, że trzeba zacząć od siebie. Najpierw wołać do Boga, by odnaleźć się samemu. Rozpocząć nawrócenie od siebie. I to wołanie, to wezwanie do zmiany swojego życia to początek. Potem dopiero przyzywanie innych, bo nawet na pustyni wiadomości jakoś się rozniosą, w końcu do Jana przyszli ludzie. Najpierw musiał być sam, by przyszli inni. 



Nawrócenie to wyzwolenie człowieka do miłości, pisze bp Grzegorz Ryś. Całkiem inna perspektywa. Nie mozolne uleganie zakazom, szeptom "tego nie wolno". To szukanie miłości, stawanie się wolnym dla niej. Brzmi dużo lepiej, prawda? Ludzka natura nie lubi ograniczeń. A jeśli tak sprawa się ma, wydaje się to całkiem dobrą perspektywą. Nie dość, że będę wolny, to jeszcze kochany. Piękna sytuacja, prawda? Łatwiej starać się dla kochanej osoby, godzić się z wyrzeczeniami. Wyzwolenie to wolność. A ta nierozerwalnie kojarzy mi się z górami. Tam sprawy stają się błahe. Idzie się w górę, wiedząc, że to nie będzie łatwe, że przyjdzie zmęczenie, ale jednocześnie to da też siłę. W końcu wspinam się, podziwiam piękno i czuję, że problemy odchodzą, a Ktoś musi mnie szaleńczo kochać, skoro stworzył tyle piękna, bym mogła go doznawać. 

Głos wołającego na pustyni. Może to czasami cichy szept Boga, a czasami krzyk wyrywający się z serca. Ważne, że to słowa prawdziwe, pełne emocji, czystości. Prawdziwa relacja, która rodzi się pomiędzy kochającym i kochanym. 


2 komentarze:

  1. Moje "Złap się za słowo" już zamówione :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super! Gratuluje! Mam nadzieję, że Ci się spodoba <3 Daj znać, jak Ci się z nim pracuje.

      Usuń